Recenzja – “Pierwszy Bandzior” Miranda July

Po raz kolejny powieść wydana przez Wydawnictwo Pauza zaskakuje. „Pierwszy Bandzior” to powieść, z jaką do tej pory się nie spotkałam. Wywołuje w czytelniku skrajne uczucia, zachwyca i irytuje, ale przykuwa do fotela i zmusza do dalszego czytania. To nie jest powieść, z której można napisać krótkie streszczenie, ponieważ każdy może spojrzeć na nią zupełnie inaczej i w inny sposób ją zinterpretować.

Główna bohaterka od początku budzi sympatię, przez co lektura książki staje się przyjemnością, pomimo wszechogarniającego absurdu. Czy kobiecie w średnim wieku wypada wierzyć, że napotkany mężczyzna jest jej partnerem z poprzednich wcieleń? Czy to przejaw szaleństwa, czy faktyczne wspomnienia? Historia Cheryl jest przewrotna, niezwykła i ciekawa w swojej złożoności. Pokazuje zupełnie inne spojrzenie na miłość i pozornie zwykłe, do granic możliwości zaplanowane życie.

Ze względu na niezwykłość powieści, do której czytelnik przywyka dopiero po kilkunastu, może nawet kilkudziesięciu stronach, „Pierwszy Bandzior” wręcz prosi się, by przeczytać go po raz kolejny. Sama chętnie wrócę do niego za jakiś czas, ponieważ książka mnie zachwyciła.

Szczerze polecam.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s

Powered by WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: